Bezustannie. Ocieram się. O kawałki wspomnień.
Porozrzucane po kątach.
Zapach. I dźwięk. Zbliżenia.
Myśli. I ciała. Zderzenia.
Dłonie poszarpane tęsknotą.
Gwiazdy drżą. Zawieszone nade mną.
Niebo kołysze się. W rytm uśpionego miasta.
Neony świateł i serc.
Rozchylone wargi. Lepkie powieki.
Sny. Niesione na rzęsach.
Zderzam się. Z ciszą stygnącą na pościeli.
- z pamiętnika, listopad 2012
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz